Awarie prądu po śnieżycy na Podkarpaciu – pytania do PGE

W środę 26 listopada 2025 r. wspólnie z posłem Marcinem Warchołem oraz starostą rzeszowskim Krzysztofem Jaroszem wzięłam udział w konferencji prasowej poświęconej sytuacji po intensywnych opadach śniegu, które w weekend 22–23 listopada 2025 r. dotknęły Podkarpacie.
Opady trwały zaledwie dwie doby, jednak ich skutki okazały się wyjątkowo poważne. W niedzielny poranek ponad 140 tysięcy mieszkańców naszego województwa pozostawało bez dostaw energii elektrycznej. Mimo że od ustania opadów minęło kilka dni, wciąż istniały miejsca, w których prądu nie przywrócono.
To sytuacja krytyczna, zwłaszcza że wiele szkół nie mogło funkcjonować, mieszkańcy są całkowicie uzależnieni od dostaw energii, a w środku sezonu grzewczego liczne gospodarstwa zostały pozbawione możliwości ogrzewania domów.
Pytania do PGE
Podczas konferencji zadałam publicznie pytania do spółki PGE: czy na Podkarpaciu zapewniono wystarczające zasoby techniczne i kadrowe, aby skutecznie usuwać awarie? Czy do działań naprawczych skierowano wsparcie z innych regionów kraju? Oraz czy niedawne zwolnienia pracowników odpowiedzialnych za utrzymanie sieci energetycznych mogły pogorszyć zdolność spółki do reagowania w sytuacjach kryzysowych?
Nie kwestionujemy trudności wynikających z intensywnych opadów śniegu, jednak tak duża i długotrwała skala awarii musi skłaniać do refleksji oraz wyciągnięcia wniosków. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać skutecznego działania i odpowiedzialności.
Dziękuję wszystkim pracownikom służb energetycznych, drogowych i porządkowych, którzy pracowali w terenie w trudnych warunkach, aby przywrócić normalne funkcjonowanie naszych podkarpackich miejscowości.
Fot. Pulspodkarpacia.pl



