Czy Podkarpacie pozostaje województwem recepcyjnym?

W czwartek 11 lipca 2024 r. podczas konferencji prasowej w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej zadałam pytanie, czy województwo podkarpackie zmienia swój status województwa recepcyjnego, czy też mamy się przygotować na przybycie uchodźców z innych krajów – na przykład migrantów, którzy obecnie próbują przekroczyć granicę polsko-białoruską.
A może mamy się przygotować poprzez stworzenie miejsc zakwaterowania dla migrantów, którzy już przebywają na terenie Europy Zachodniej i w ramach paktu migracyjnego mają być dyslokowani na teren naszego kraju i województwa podkarpackiego? Są to informacje niezwykle ważne w kontekście przygotowania województwa do roli, którą obecny rząd oraz wojewoda podkarpacki będą realizować. Te zapytania skierujemy w trybie interpelacji poselskiej do wojewody podkarpackiego.
Mamy wiedzę, że przynajmniej jeden z powiatowych inspektorów nadzoru budowlanego skierował oficjalne zapytanie do lokalnych samorządów o miejsca zbiorowego zakwaterowania dla uchodźców. W związku z tym chcemy zapytać wojewodę podkarpackiego, czy działania podejmowane przez podkarpackich powiatowych inspektorów nadzoru budowlanego są realizowane na jego zlecenie i dla jakich uchodźców poszukiwane są miejsca zbiorowego zakwaterowania.
Czy chodzi o uchodźców wojennych z Ukrainy, a w związku z tym – czy nastąpiła zmiana koncepcji zabezpieczenia uchodźców, którzy uciekają przed wojną toczącą się na Ukrainie? Według strategii realizowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości województwo podkarpackie spełniało rolę województwa recepcyjnego: przyjmowało uchodźców wojennych z Ukrainy, zabezpieczało ich podstawowe potrzeby, a w dalszej kolejności dokonywało ich dyslokacji na teren innych województw, po to, aby nieustannie przyjmować tych, którzy wymagają bezpośredniego zabezpieczenia i pomocy.
Mieszkańcy proszą nas, posłów z Podkarpacia, abyśmy się tą sytuacją zajęli. Ludzie są zaniepokojeni, boją się, jak będzie wyglądało nasze Podkarpacie za kilka miesięcy, za kilka lat. Wszyscy wiemy, że pakt migracyjny został podpisany i ma wejść w życie.
Czy to pismo powiatowego inspektora nadzoru budowlanego jest już przygotowaniem do tego, żeby na Podkarpaciu osiedlać migrantów, którzy w ramach paktu mają zostać relokowani do Polski? Takie informacje muszą zostać udzielone przez polskie władze. Rząd nie może nabrać wody w usta, nie może przemilczeć tej sprawy ani udawać, że nic się nie dzieje – musi odpowiedzieć i napisać prawdę, jak ta sytuacja wygląda.



